Dziękuję za Wasze komentarze i wsparcie. Bardzo pomagają, bo moja waga spada.
Dziś rano ważyłam 46,4 kg
Staram się jeść mało, tak mało jak to tylko możliwe. Wczoraj na przyklad zjadłam tylko 1/4 pomarańcza oraz wypiłam 330ml świeżo wyciskanego soku z mandarynek.
Dzisiaj jednak postanowiłam zamówić sałatkę z kurczakiem. Zjadłam ją , miała pewnie maxymalnie 300kcal, ale tak niesamowicie mnie wypełniła i tak zaczął mnie brzuch boleć , I bardzo dobrze. Oznacza to, że mój żołądek sie skurczył i nie potrzebuje jedzenia. :)
Mój mąż kazał mi obiecać, że jak zejdę do 45kg to przestanę. Obiecałam. Choć zamierzam dojść do 42kg. Niedlugo więc trzeba będzie wymyślać wymowki.
Wczoraj w nocy w budynku na przeciwko wybuch ogromny pożar. Moj mąż zadzowonił na straż i od tego czasu siedzieliśmy w oknie obserwując co się dzieje. Pożar zaczął się z prawej strony budynku na piętrze 50. Poszedł prawie do dachu a budynek ma 79pięter. Spadające palące się części rozpaliły lewą stronę budynku na wysokosci mniej więcej 25 piętra. I ten poszedł az do okolo 50. Generalnie tysiące osob ewakuowanych. Na zdjęciu moj kot przejęty wydarzeniami :
Pamiętacie, kiedys pisałam , że będę robić zdjęcia w moim stroju kąpielowym i kiedys wrzucę, aby pokazać efekty? No to wlasnie kot dołaczony na powyższym obrazku przegryzł mi ramiączko od tego stroju (ktory kupiłam w Victoria Secret i byłam z niego bardzo dumna i wydałam sporo kasy) no i teraz niestety zdjęc chyba nie będzie. No chyba że wpadnę na jakiś genialny pomysł jak zrekonstruować ramiączko, które jest przegryzione na dwa!
Pozdrawiam cieplo i lecę robić mój workout.






